Wyszukiwarka

Bezruch
Koncepcja: „Jakże kłopotliwa jest nienawiść bez wzajemności!” – Leszek Kumor
Fandom: Harry Potter, Czasy Huncwotów
Data opublikowania pierwszego postu: 18.11.2017r.
Główni bohaterowie: Regulus Black, Syriusz Black
Status: Nieskończone
Stara wersja: zobacz
Opis: Syriusz nie jest jednak typowym Ślizgonem: nie lubuje się w czarnej magii, nie marzy o zostaniu śmierciożercą, nie wygląda znaków wojny. Ba! On nawet nie wierzy w żadną wojnę, bo przecież ostatnia odeszła razem z Grindelwaldem i powinna zgnić wraz z nim w czeluściach Nurmengardu.
Regulus z jednej strony bardzo kocha swojego brata i przymyka oczy na jego nieślizgońskie zagrywki, z drugiej jednak nie potrafi udawać, że wszystko jest w porządku. Regulus wie, że nic nie jest w porządku, że coś dziwnego dzieje się między Ślizgonami i ma to związek z Tym, Którego Imię Jeszcze Wolno Wymawiać.
O tym, jak złe decyzje, źli przyjaciele i zła krew potrafią doprowadzić człowieka do destrukcji.


| 01. |
zacznij czytać wyjdź
Non omnis moriar
Koncepcja: „Nie wszystek umrę, wiele ze mnie tu zostanie (Poza grobem)” – Horacy
Fandom: Harry Potter, Czasy Huncwotów
Data opublikowania pierwszego postu: 6.07.2016r.
Data opublikowania ostatniego postu: 3.10.2016r.
Główny bohater: James Potter
Status: Zakończone
Opis:
Alternatywa. Lord Voldemort wygrywa pierwszą wojnę i przejmuje Ministerstwo razem ze swoimi śmierciożercami. Społeczeństwo składa się w większości z czarodziejów czystej krwi i nielicznych półkrwi, którzy sobie na to zasłużyli. W tej nieprzyjemnej rzeczywistości żyje też James Potter, urzędnik Departamentu Kontroli Nad Magicznymi Stworzeniami, który stara się okiełznać swoją nie-do-końca-nieżywą aurorską paranoję. Problem w tym, że aurorem jest się już na zawsze.

Pisane na potrzeby Wakacyjnego Wyzwania Literackiego na Mirriel.

zacznij czytać wyjdź
White Rabbit
Koncepcja: „Your magic white rabbit has left it's writing on the wall” – Egypt Central
Muzyka: White Rabbit Egypt Central, Looking Glass Hypnogaja
Fandom: Naruto, przyszłość
Data opublikowania prologu: 11.03.2013r.
Główny bohater: Christopher Thomas Redeyes
Status: Nieskończone
Opis:
Chris Redeyes w gruncie rzeczy ma nieskomplikowane życie. Ojciec zarabia na niego, siostra gotuje i robi drugie śniadanie, matki nie ma, więc nie zrzędzi, by posprzątał pokój, miłuje swojego PSa nad życie i jest popularny wśród dziewczyn. Ot, zwykły student drugiego roku medycyny, bez zmartwień.
A nie, zaraz, ma jedno. Dość niepozorne, przyszło do niego któregoś razu całe zakrwawione, uśmiechnięte i niebieskookie. Najgorsze jest jednak to, że nazywa się Uzumaki i całkiem nie ma poszanowania dla nowego Assassin's Creeda.

zacznij czytać wyjdź
Fanfiction
Tytuł: Pies ogrodnika
Data powstania: 30.01.2014r.
Fandom: Harry Potter, czasy Huncwotów
Główni bohaterowie: Regulus Black, James Potter
Opis:
Krótka miniaturka o zauroczeniu Jamesa Pottera do młodszego z braci Black, Regulusa, i tego konsekwencjach.
Tytuł: Nakrycie dla nieznajomego
Data powstania: 11.12.2014r.
Fandom: Harry Potter, czasy Huncwotów
Główni bohaterowie: Syriusz Black, James Potter
Opis:
Typowo świąteczna miniaturka o tym, że James ma brata, a ten brat brata, który nie jest bratem Jamesa. W skrócie.
Tytuł: Śmiertelny pocałunek
Data powstania: 8.04.2015r.
Fandom: Harry Potter, czasy Huncwotów
Główni bohaterowie: Regulus Black, Peter Pettigrew, James Potter
Opis:
Alternatywna historia Regulusa Blacka, w której ważną rolę odgrywa James Potter i Peter Pettigrew.
Tytuł: Odbicie
Data powstania: 27.06.2015r.
Fandom: Harry Potter, czasy Huncwotów
Główni bohaterowie: Regulus Black, Black Syriusz
Opis:
Bracia Black bardzo chcieli poznać swoich rodziców i znaleźć między sobą podobieństwa do nich, gdy byli młodzi. Z biegiem czasu niektóre rzeczy się zmieniły.
Tytuł: Wąż
Data powstania: 16.09.2015r.
Fandom: Harry Potter, czasy Huncwotów
Główny bohater: Black Syriusz
Opis:
Dość psychologiczne podejście do osoby Syriusza Blacka i tego, co w nim siedzi.
Tytuł: Narkotyk
Data powstania: 1.09.2015r.
Fandom: Harry Potter, czasy Huncwotów
Główny bohater: Black Regulus
Opis:
Jak zmarnować sobie życie w ciągu jednego szlabanu. Nie poleca, Regulus Black.
wyjdź
Miniaturki
Tytuł: Styczeń
Data powstania: 19.01.2013r.
Główni bohaterowie: Styczeń
Opis:
Styczeń jeszcze nie wytrzeźwiał po urodzinach Sylwestra, które wyprawiła dla niego Grudzień i nie kojarzy zbyt wielu faktów, które ktoś chce mu przekazać.
Tytuł: Dawno temu w Nałęczowie...
Data powstania: 5.03.2011r.
Główni bohaterowie: Brzoza, Bolesław Prus
Opis:
Brzoza jest duchem drzewa i mieszka w Nałęczowie, gdzie poznaje dwóch wybitnych, polskich poetów. Postanawia uprzykrzyć im życie.
Tytuł: Królestwo Anglii
Data powstania: 7.08.2011r.
Główni bohaterowie: Carlisse, Nuadha
Opis:
Wassex zostało zaatakowane przez Wilhelma I Zdobywcę i jego synów. Najstarszy z nich, Carlisse, porywa księżniczkę Cassandrę dla siebie. A przynajmniej tak mu się wydaje.
Tytuł: Łatka
Data powstania: 8.09.2013r.
Główni bohaterowie: Latie
Opis:
Każdemu zdarza się zaspać do szkoły. Nawet Łatce.
Tytuł: Paleta
Data powstania: 1.03.2014r
Główny bohater: Samael
Opis:
Samael tworzy paletę błękitów, przypisując każdy z nich do osób lub zjawisk.
Tytuł: Jak zabiłam moją współlokatorkę...
Data powstania: 24.12.2016r.
Główna bohaterka: Barbara/Żaneta Gruszecka
Opis:
Historia młodej dziewczyny, która właśnie zaczyna pracę w korporacji i przeprowadza się do „wielkiego” miasta ze swojej małej, zaściankowej wsi.
wyjdź
Inne
Fandom: Harry Potter
Pani Black: Pani Black
Powidok: I. Dym, II. Protokoły i rozkazy
Śmiech diabła: Jeden, Dwa, Trzy
Własne:
Awers i Rewers: Ledira, Safiel
Niekompletni: Niekompletni, Kiedy ojcowie wracają
Wodyn: Første
Opis:
Każda z zamieszczonych obok historii jest w stanie zawieszenia, niektóre nawet wiecznego. Są to pomysły, które realizowałam spontanicznie, bez głębszego ich przemyślenia, wtedy, gdy miałam trochę więcej wolnego czasu i nie potrafiłam go sobie zagospodarować. Wszystkich gorąco zachęcam do zapoznania się z nimi i wymierzenia mi solidnego kompniaka w cztery litery, by część faktycznie skończyć (szczególnie „Panią Black”, „Powidok” i „Niekompletnych”. Och, „Niekompletnych” to ja sama chcę doprowadzić do końca!). Wiecie, zawsze lepiej zostawić komentarz, a nuż sobie przypomnę o moich dawnych miłostkach...
wyjdź

Akinese – (niem. akinezja) bezruch, całkowite odrętwienie. W stanie tym człowiek nie odczuwa ani bólu, ani strachu.
Wikipedia

Moje prywatne podwórko pełne lepszych i gorszych tworów. Tych, które powinny ujrzeć światło dzienne oraz tych, które miały siedzieć głęboko w odmętach szuflady, ale nie wyszło.

Strony

Featured Posts

Popularne posty

Teraz czytasz:
[WHITE RABBIT] Prolog

Deszcz przyszedł nagle i niespodziewanie, burząc w ciągu chwili plany o przyjemnej, nocnej wędrówce. 
Woda spływała wąskimi uliczkami, wypełniając każdą studzienkę w okolicy i każdy rów, jaką napotkała na swojej drodze. Krople skapywały z dachów budynków, a ich pluski zlewały się ze sobą w jednolity szum. 
Stał przed bramą i patrzył na nią tak, jakby widział ją po raz pierwszy. Ubranie przemokło i zaczęło lepić się do ciała, jak druga, niechciana skóra. Włosy zamieniły się w mokre strąki, które próbowały mu wejść do oczu. Broń zaczęła ciążyć i sam był pełen podziwu dla siebie, że jeszcze się jej nie pozbył, ciskając w jakiś kąt ze złości.
— Dokąd pójdziesz? 
Słyszał go już wcześniej, ale po co miałby się kłopotać odwracaniem, czy czymkolwiek innym, kiedy oboje wiedzieli, jak to się zakończy? Niemniej jednak, spodziewał się zgoła innego pytania:
„dlaczego odchodzisz?” było bardziej w jego stylu. 
Dokąd pójdziesz? Było wypełnione smutkiem pogodzenia się z faktem, że opuszcza to miejsce. 
— Daleko stąd. 
Ciężki, urwany oddech wskazywał na to, że biegł, by się z nim zobaczyć. Zabawne. Całe życie zamierzał za nim biegać? 
— Wrócisz? 
Odwrócił się do niego nagle, nie przejmując się tym, że włosy zakryły mu większość twarzy, a woda spływa po niej ciurkiem. On wcale nie wyglądał lepiej. W dodatku, nie miał butów. 
— Nie. 
Słowo zawisło pomiędzy nimi, zrzucając na ramiona jakiś wyimaginowany ciężar, który stopniowo, sekunda po sekundzie, ciągną ich ku ziemi. Tylko lata treningu, mnóstwo samozaparcia i stalowe mięśnie nie pozwoliły się ugiąć. Ani jednemu, ani drugiemu. 
— Wypadałoby więc, byś się przynajmniej pożegnał. 
Rozłożone ręce symbolizowały głupi, dziecięcy bunt, który tkwił w nim od zawsze. Nie zamierzał podchodzić, nie miał w planach na najbliższe do-końca-swoich-dni zamiaru postąpić w jego stronę ani jednego kroku. 
To, że podszedł, było zwyczajnie złośliwością rzeczy martwych. On był martwy, dlaczego więc jego nogi miałby być inne? 
Ramiona były silne i ciepłe. Na tyle ciepłe, że przeszedł go dreszcz, gdy został nimi objęty w zaborczy sposób. Nie ruszył się jednak. Stał tylko i udawał, że wcale nie słyszy, że tamten płacze. 
Pożegnaniu towarzyszyła cisza, zimna woda i słona woda, która wsiąkła w materiał jego koszuli wraz z tumanem emocji.


5 komentarzy
+

5 komentarzy

  1. Prolog bardzo intrygujący. Ciekawie się zapowiada. Podoba mi się jak oddajesz uczucia bohaterów, mimo iż one nie są wymienione wprost, ale można to wyczytać i zrozumieć. Jeśli chodzi o styl pisania, na razie nie mogę za dużo powiedzieć, ale jest przyjemny i już mi się podoba. Z chęcią tutaj jeszcze zaglądnę i poczytam o dalszych losach bohaterów.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z miejsca podziękuję gorąco za pierwszy komentarz! Jak wszyscy wiemy, zaczynanie jest najtrudniejsze.
      Cieszę się, że zainteresowała Cię historia, pomimo tego że żaden bohater nie jest wymieniony z imienia, nazwiska czy chociażby koloru oczu.
      Emocję zawsze staram się wpleść tak, by nie były na zasadzie Kasia była smutna, gdyż BARDZO tego nie lubię. Cieszę się, że da się zrozumieć przekaz.
      Zapraszam ponownie i pozdrawiam, Niah.

      Usuń
  2. Ciekawe. Piszesz w teki sposób, który mnie wciągnął. Zjada mnie cierpliwość od środka. Dosłownie. Naprawdę sienie mogę doczekać kolejnej notki. Sposób w jaki opisujesz emocję podoba mi się.
    Szczerze mówiąc nawet nie wiem kiedy się prolog skończył. Za szybko czytam a potem mam za swoje.
    Czekam na kolejną notkę i proszę powiadom mnie na http://pauline-story.blogspot.com/ lub http://unowned-demon.blogspot.com/
    -Bay bay- Uruha.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa. Cieszy mnie to, że nauczyłam się opisywać emocje (w końcu, po tylu latach!). Obiecuję starać się dalej.
      Nie dziwię się, że tak szybko skończyłaś prolog, bo on sam za długi nie był. Postaram się, by następne rozdziały tak szybko się nie kończyły.
      Pozdrawiam, Niah.

      Usuń
  3. A witam, witam. Jak dodałam do Katalogu, to i przeczytać muszę. A więc tak... Naczytałam się w swoim życiu już tylu prologów, że czasami mam straszny mętlik w głowie, ponieważ każdy miesza się ze sobą. Ok, prawie każdy... Twojego nie zapomnę, ponieważ jest w nim coś szczególnego. Niby nie zawiera on nie wiadomo jakiego przesłania, ale doskonale oddaje uczucia bohaterów, przez co opis staję się bardziej wiarygodny i potencjalny czytelnik może od razu poczuć aurę, która nieodłącznie towarzyszy podczas czytania. Gratuluję Ci tego! Naprawdę jestem pod wrażeniem i z miłą chęcią biorę się za ciąg dalszy.
    Pozdrawiam,
    www.szkola-liscia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

© Niah | Akinese | Technologia blogger | helplogger, Rinne Lesair, FontAwesome, GraphicalThought